W Kurierze Opolskim historia jak z komedii sytuacyjnej. Jedno jest pewne - bohaterowi do śmiechu nie było. Mieszkaniec Opola został zatrzaśnięty na balkonie w samej bieliźnie przez... swojego trzyletyniego syna. Interweniowała straż pożarna, ale nieszczęsnego opolanina z siódmego piętra uratowała żona.